Specjalny czas

Specjalny czas
20 lipca 2017 Iwona Michniewicz

 

Czas “sam na sam” to była pierwsza rzecz jaką zastosowałam w swoim domu. Zdziałała cuda!

Wszyscy doradcy wychowania, Super Nianie i inni eksperci mówią – dziecko potrzebuje czasu od Rodziców. To największa wartość. I niby wszyscy świadomi rodzice o tym wiedzą. Jednak wielu z nas w ferworze życia priorytety ustawia inaczej:-(

U nas tak było. Świadomość 100% – realizacja słaba. Znasz to skądś?

Kiedy poznałam ZNACZENIE tego czasu DLA DZIECKA wiedziałam, że chcę im go dać.

W innym artykule pisałam o potrzebie przynależności i znaczenia. Wyobraźmy sobie, że każde dziecko ma pudełeczko, które musi być wypełnione -tzn. potrzeby zaspokojone. Kiedy pudełeczko jest puste dziecko robi wszystko by dostać uwagę i by pudełeczko zostało zapełnione. Czas sam na sam bardzo skutecznie wypełnia pudełeczko.

Jak wdrożyć to narzędzie?

  1. zaplanuj spędzanie z dzieckiem 2x dziennie po 10 minut. Ma to być czas tylko wasz – bez TV, bez smartfona, bez innych członków rodziny. Na początek możesz wdrożyć 10 minut – później sam/a zapragniesz powtórzyć to w ciągu dnia.
  2. nazwij ten czas, powiedz np Jasiu chcę spędzić tylko z Tobą 10 minut na tym co sprawi nam przyjemność. To będzie nasz specjalny czas i będziemy go mieli dla siebie już każdego dnia.
  3. zapytaj dziecko co chciałoby razem robić. Jeśli klocki OK, jeśli gra w piłkę OK, jeśli taniec OK. Ważne, aby to dziecko zadecydowało i aby to był czas dla niego. Nie narzucaj więc sposobu zabawy (zbudujemy to inaczej to będzie mocniejsza konstrukcja), nie oceniaj (to będzie nudne). Postaraj się wejść w świat dziecka. Jeśli dziecko ma trudność z wymyśleniem aktywności – pomóż mu stworzyć listę takich wspólnych działań na przyszłość. Nie narzucaj “to poczytajmy edukacyjną książeczkę” bo wydaje Ci się to dla niego dobre. Możesz tę propozycje złożyć w innym czasie. Ale NASZ SPECJALNY CZAS ma być tym, czego pragnie dziecko.
  4. umów się na 10 minut i wyraźnie to zakontraktuj. Obiecaj też, że następnego dnia powtórzycie to. Możesz włączyć dzwonek, ustawić klapsydrę – niech to urządzenie ogłosi koniec czasu. Początkowo Dziecko nie będzie chciało skończyć po 10 minutach. Jest to moment na przypomnienie, że umówiliśmy się na 10 minut. Możesz powiedzieć np: Jutro znowu to powtórzymy. To była dla mnie ogromna przyjemność i już nie mogę się doczekać jutra. Po kilku dniach Dziecko uwierzy w powtarzalność i będzie się godziło na zakończenie bez większych oporów.
  5. powtarzaj tę procedurę codziennie:-)
  6. w przypadku nastolatków może być rzadziej a dłużej:-)

WAŻNE!:

  • jeśli masz kilkoro dzieci musisz znaleźć czas dla każdego indywidualnie
  • nie daj się pokusie aby od razu dawać 20 minut czasu w jednym podejściu – to tak jak z jedzeniem – lepiej zjeść dwa mniejsze posiłki niż jeden duży
  • wejdź w rolę dziecka, róbcie to co ono chce i tak jak ono chce (oczywiście jeśli dziecko wymyśli coś niebezpiecznego nie możesz się na to zgodzić)
  • nazwij ten czas np NASZ SPECJALNY CZAS, czy CZAS MAMY I HANI
  • gdy zapraszasz dziecko powiedz, że teraz spędzimy razem NASZ SPECJALNY CZAS
  • po 10 minutach zakończ, powiedz dziecku, że to było bardzo przyjemne i już nie możesz doczekać się jutra (albo następnego razu jeśli od razu wdrażasz 2 x dziennie), podziękuj dziecku

Jeśli wydaje Ci się, że nie masz na to czasu pomyśl ile go marnujesz na walkę z dzieckiem, na tłumaczenie mu, że trzeba zjeść śniadanie albo założyć czapkę.

To narzędzie genialnie wypełnia pudełeczko. U nas w domu już po kilku dniach dzieci znacznie ograniczyły niegrzeczne zachowania, dogadywały się lepiej między sobą, zniknął bunt i nerwy. Oboje z mężem wspieraliśmy się we wdrażaniu tego narzędzia  np tekstami: Hej, Staś tak robi bo ma puste pudełeczko:-)

Oczywiście to nie jest recepta na wszystko. Stosując ten zabieg nie masz gwarancji, że w domu zapanuje cudna atmosfera szczęśliwości. Jednak na bazie własnych doświadczeń zapewniam, że sytuacja się bardzo poprawi i to bardzo szybko.

Narzędzi pozytywnego podejścia jest znacznie więcej – sukcesywnie będę się z Wami drodzy Czytelnicy nimi dzieliła:-)

Comments (0)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*